Site Overlay

Ranking Real Madryt vs Celta Vigo: Statystyki, Analizy i Wyniki

Gdy Real Madryt wychodzi na murawę przeciwko Celcie Vigo, emocje sięgają zenitu, a kibice z całego świata przyklejają się do ekranów jak muchy do miodu. Jedni wierzą w królewski autorytet i dominację rodem z galaktycznych czasów Zidane’a, drudzy – w magię futbolowego Kopciuszka z Galicji, który od czasu do czasu potrafi zawrócić w głowie największym. Jak wyglądają rankingi Real Madryt – Celta Vigo? Czy statystyki rzeczywiście kłamią, a szanse Celty na zwycięstwo to nie tylko żart z internetowego forum o teorii płaskiej Ziemi? Sprawdziliśmy to. Ze śmiechem, ze statystykami i z nieodłącznym futbolem w tle.

Dominacja w stylu „blanco”

Jeśli mielibyśmy spojrzeć tylko na suche dane, to pojedynek Realu Madryt z Celtą Vigo przypomina raczej walkę lwa z leniwcem na antydepresantach. Królewscy wygrali zdecydowaną większość swoich starć z Celtą, często aplikując im bramki w tempie, które potrafiłby nadążyć jedynie moderator meczu FIFA z palcem na przycisku „symuluj do końca”.

W ostatnich 20 spotkaniach La Liga Real triumfował aż 17 razy. Porażki? Sporadyczne jak awarie w szwajcarskim zegarku. Dla fanów Celty Vigo – trudny orzech, dla lojalistów Realu – kolejny dzień w biurze. Co ciekawe, Celta potrafiła czasem napsuć nerwów, zwłaszcza w meczach u siebie. Jednak na Santiago Bernabéu – Oj, boli. I to bardzo.

Statystyki nie kłamią. Albo kłamią pięknie

Piłka nożna to gra liczb. Strzały celne, posiadanie piłki, liczba celnych podań – wszystko, co z matematyki wydawało się nudne w liceum, tutaj nabiera mistycznego charakteru. Real Madryt zwykle dominuje każdy aspekt statystyczny: od średniego XG (expected goals), przez posiadanie piłki, aż po liczbę rzutów rożnych na mecz.

Celta Vigo, z całym szacunkiem, rzadko przekracza 40% w posiadaniu piłki w tych spotkaniach, co można porównać do sytuacji, w której jesteś zaproszony na imprezę, ale tylko po to, by pilnować garderoby.

Niedoceniana siła Celty

Choć statystyki bywają bezlitosne, nie oznacza to, że Celta Vigo nie ma swoich momentów chwały. To drużyna, która potrafi zaskoczyć (czasem nawet samą siebie). Zdarzały się mecze, w których skuteczna kontra, bramka rodem z FIFY 98 i dwudziestominutowa mobilizacja pozwalały im wyjść na prowadzenie. A wtedy kibice Realu podnosili brwi nieco wyżej niż zwykle.

Celta w swojej historii sprawiała problemy nawet największym. W sezonie 2013/14 wygrali 2:0 u siebie, a przełamanie się w pojedynkach z gigantem miało smak najlepszego tapas z owoców morza. Adrenalina? Gwarantowana. Pewność siebie? Przemijająca. Ale te chwile dawały nadzieję.

Analizy taktyczne – szachy w korkach

Carlo Ancelotti to piłkarski Gandalf – spokojny, ale jak trzeba, wyczaruje taką formację, że przeciwnik nie wie z której strony atakuje go Valverde. Real najczęściej ustawia się ofensywnie, wciskając gaz do dechy już od pierwszych minut. Modrić i Kroos operują niczym chirurdzy na sali – precyzyjni i bez zbędnych słów.

Z kolei Celta, choć często zmotywowana, gra reaktywnie. Ich ustawienie 4-4-2 (czasem 4-3-3) służy bardziej do przetrwania niż do krwawej ofensywy. Gdy Real się rozpędzi, pozostaje modlić się o słupek, poprzeczkę lub zły dzień Viníciusa.

Forma bieżąca – kto ma silnik od Ferrari, a kto od Malucha?

Obecna forma obu zespołów to jak porównanie butelki szampana z napojem o smaku szampana. Real Madryt, mimo niekiedy kontuzji i rotacji składu, prezentuje poziom światowej klasy. Błysk formy Bellinghama, pewność w defensywie Rudigera i magia Camavingi sprawiają, że drużyna gra jak dobrze naoliwiona maszyna.

Celta? No cóż. Zdarza się dzień konia, gdy idzie wszystko, ale częściej obserwujemy próbę złapania równowagi między dramatem a heroizmem. Zwłaszcza na wyjeździe, gdzie bywa ciężko jak po świątecznym obiedzie i szklance kompotu z suszu.

Podsumowując, rankingi Real Madryt – Celta Vigo są jednoznaczne. Statystyki są brutalne, a historia bezlitosna, ale futbol – ten czarujący łobuz – uwielbia zaskakiwać. Choć Real Madryt prowadzi w klasyfikacji bezpośrednich starć ze znaczącą przewagą, nie można wykluczyć niespodzianki, zwłaszcza gdy Celta złapie wiatr w żagle i przypomni sobie czasy prężnych występów. Nawet najwięksi mają swoje chwile słabości, a Celta, gdy jest w formie, potrafi zagrozić najlepszym. Dla fanów statystyk i adrenaliny, rankingi Real Madryt – Celta Vigo to źródło emocji i soczystych analiz, przy których nie sposób się nudzić.

Zobacz też:https://meskimokiem.pl/rankingi-real-madryt-celta-vigo-bezposrednie-starcia-forma-druzyn-i-przewidywania/