Hollywood ma swoje dynastie i rody silniejsze niż niejedna szlachecka familia. Jednym z takich nazwisk, które zapisały się złotymi literami w annałach popkultury, jest Culkin. Kiedyś świat oszalał na punkcie uroczego dzieciaka z „Kevina samego w domu”, dziś błyszczy jego brat – Kieran Culkin, który, jak się okazuje, również nie jest jedynakiem. Ba, cała rodzina Culkinów to artystyczna ferajna, o której można byłoby nakręcić osobny sezon „Sukcesji” – i być może byłby on równie pikantny jak oryginał!
Kieran Culkin – z boku kadru, w świetle reflektorów
Kieran Culkin, urodzony w 1982 roku, długo pozostawał w cieniu swojego starszego brata, Macaulaya. Ale kto dzisiaj mówi o „Kevinie”, gdy Kieran wymiata w serialu „Sukcesja” jako Roman Roy – ironiczny, błyskotliwy i absolutnie nieprzewidywalny. Widzowie go pokochali, krytycy również, a i Złote Globy powoli przewracają się z wrażenia. Jego kariera rozwijała się stopniowo: zaczynał jako dzieciak na drugim planie u boku Macaulaya, by później sam zacząć grać pierwsze skrzypce.
Culkinowie – rodzina, która wiedziała jak się wprowadzić do show-biznesu
Kiedy mówimy o „kieran culkin rodzeństwo”, mamy na myśli naprawdę pokaźną grupkę. Ojciec, Kit Culkin, był aktorem teatralnym, a potem menadżerem własnych dzieci, co od razu przypomina bardziej zacięte odcinki reality show niż rodzinny obiad. Matka, Patricia Brentrup, trzymała wszystko w ryzach w iście norweskim spokoju. Efekt? Siedmioro dzieci, z których aż sześcioro przewinęło się przez ekrany kin i telewizorów.
Macaulay Culkin – ten od Kevina
Nie da się uniknąć tej legendy. Macaulay Culkin, starszy brat Kierana, był dziecięcą megagwiazdą na skalę, o której mogłyby marzyć dzisiejsze gwiazdy TikToka. Zagrał w „Kevinie…”, potem w „My Girl”, a potem… zniknął. Zasłynął również jako twarz wielu tabloidowych sensacji. Kieran przez lata obserwował sukcesy (i porażki) Macaulaya z tylnego siedzenia, co, swoją drogą, mogło być całkiem dobrą lekcją pokory i dystansu do show-biznesu.
Rory Culkin – najmłodszy, ale też najmroczniejszy
Jeśli mielibyśmy przyznać tytuł „najbardziej alternatywnego Culkin’a”, to Rory zgarnąłby go bez większego wysiłku. Urodzony w 1989 roku, poszedł w ślady starszych braci, ale obrał nieco inną drogę – zamiast komedii i słodkich facecików, wybierał role w cięższych produkcjach, jak „Lords of Chaos” czy „Wzgórza mają oczy”. Rory to dowód na to, że nawet w rodzinie aktorskiej można znaleźć swoje indywidualne ścieżki – najlepiej ociekające krwią i psychologicznym napięciem.
Pozostała banda Culkinów
Chociaż Kieran Culkin rodzeństwo ma naprawdę rozbudowane, nie każdy z nich zrobił wielką aktorską karierę. Quinn Culkin pojawiła się razem z Macaulayem w „Sam w domu 2”, Christian Culkin zagrał w filmie raz i powiedział „dziękuję, wystarczy”, a Shane i Dakota Culkin trzymali się raczej z dala od światła reflektorów. Niestety, Dakota zmarła tragicznie w 2008 roku, co było bolesnym ciosem dla rodziny. Ale mimo wszystkiego, Culkinowie wciąż stanowią jedną z najbardziej rozpoznawalnych rodzin w historii hollywoodzkich dzieciaków.
Choć długo wydawało się, że Kieran Culkin zawsze będzie „tym mniej znanym bratem Kevina”, czasy się zmieniają, a z nimi narracje. Dziś to Kieran nosi koronę w rodzeństwie i gra u boku takich gigantów jak Brian Cox i Sarah Snook. I kto wie – może to dopiero początek jego złotej ery. A reszta z tej utalentowanej gromadki? Być może jeszcze nas zaskoczą – póki co wiemy jedno: w Hollywood nie ma drugiej tak barwnej i utalentowanej familii, jak Culkinowie.
Przeczytaj więcej na: https://chiclifestyle.pl/kieran-culkin-rodzenstwo-i-zycie-rodzinne/.